amelka
| 05-05-2016, 15:07:10
Po uratowaniu uchodźców Wiktor trafia na pierwsze strony gazet i staje się bohaterem. Banach szybko jednak wraca do pracy i razem ze swoją ekipą próbuje pomóc chłopcu, który po zatruciu jadem kiełbasianym ma problemy z mówieniem i jest częściowo sparaliżowany. W tym czasie Anna odpowiada na wezwanie z basenu, gdzie o mało nie utonął kilkulatek, który nagle zaczął kasłać krwią. Po krótkim badaniu odkrywa, że jej mały pacjent - oraz jego siostra - mają ciała pokryte siniakami.