Arek Tobiasz
| 06-02-2014, 16:11:14
Czy ona w końcu go usidli?
To Walentynki w "Teorii wielkiego podrywu", Amy (Mayim Bialik) zabiera Sheldona (Jim Parsons) - seksualnie przeczulonego nerda swoich marzeń - do kalifornijskiego kraju wina na romantyczny wypad ze śniadaniem w łóżku.
Z oddzielnymi sypialniami, oczywiście. Och, a to jest podwójna randka z Howardem (Simon Helberg) i Bernadette (Melissa Rauch). Plus Sheldon tak naprawdę się wybiera tylko dlatego, że jest związana z tym przejażdżka pociągiem. Mimo to, dziewczyna może mieć nadzieję, nie?
"To było wielkie dla Amy, aby się dowiedzieć w świątecznym odcinku, że Sheldon ma jej zdjęcie jako swój wygaszacz ekranu, więc naprawdę myśli, że ma szansę z facetem, mimo tak wielu przeczących temu dowodów" - mówi producent wykonawczy Steven Molaro, który obiecuje chwilę dla dwójki, która jest "wielka, piękna i naprawdę specjalna".
Raj (Kunal Nayyar) również opuszcza miasto - aby uniknąć bólu spędzania samotnie Walentynek - co jest dobrą wiadomością dla Penny i Leonarda (Kaley Cuoco i Johnny Galecki). "To jest ich szansa, aby mieć spokojny weekend razem" - mówi Molaro. "Ale jak oni są zajęci, hm, dorosłymi relacjami, pies Raja, Cinnamon - którym mieli się zaopiekować - je całe pudełko czekoladek. Więc Leonard i Penny spędzają ich romantyczny wieczór w gabinecie weterynarza".
Ale nawet to ma swój potencjał. Kiedy Raj wraca do domu, spotyka wspaniałą panią weterynarz (Tania Raymonde z "Switched at Birth"), która leczyła Cinnamona, a ona odkrywa, że Raj jest absolutnie uroczy.