"Najgorszy" koszmar Benson się skończył w "Prawie i bezprawiu" - ale czy bitwa się dopiero zaczęła?


Arek Tobiasz   Arek Tobiasz | 10-04-2014, 22:01:03




Rozstania są trudne do wykonania. Nawet z seryjnym gwałcicielem i zimnokrwistym mordercą jak William "The Beast" Lewis w "Prawie i bezprawiu".


"Za każdym razem, kiedy robiliśmy odcinek, to wydawało się pogłębiać, więc nie czułem jakbyśmy chcieli to porzucać. Ale z drugiej strony, wiedziałem, że muszę" - powiedział showrunner Warren Leight o środowym "Ostatnim tańcu" między Benson i Bestią. "Czuje się jakby to była ostatnia konfrontacja. Nie jest typem faceta, który po prostu zamierza zniknąć cicho i żyć w więzieniu. To nie jest po prostu w jego charakterze".

Po porwaniu i zaatakowaniu Benson (Mariska Hargitay) w premierze piętnastego sezonu, a później zamknięciu w więzieniu za jego zbrodnie, Lewisowi (Pablo Schreiber) udało się uciec z więzienia na ostatnie starcie z jego najbardziej pamiętną ofiarą po tym jak skłamała o tym dlaczego uszkodziła mu czaszkę i brutalnie go pobiła rurą. "William Lewis miał obsesję na tym punkcie od miesięcy i znał prawdę i wiedział, że ona zna prawdę" - mówi Leight. "Wszystko czego chce to zemsta i chce jej obnażenia i chce, aby zanotowała upadek. Wie czym jest jej pięta achillesowa, słabe miejsce u niej - jest tym co mu zrobiła".

W porywającym odcinku, Lewis porwał 12-letnią dziewczynkę po zabiciu jej matki i seksualnym wykorzystaniu jej starszej siostry w celu zwabienia Olivii do niego. Zagroził, że zabije dziewczynkę jeśli Olivia publicznie nie przyzna się do fałszywych zeznań, więc robi to po prostu w ponurym i telewizyjnym wystąpieniu. "Była nękana przez fakt, że kłamała pod przysięgą. Nie sadze, że to część jej postaci. Początkowe kłamstwo pojawiło się w chwili po tym jak przeżyła tę gehennę i się potem trzymała tego, ponieważ tak ten system działa" - mówi Leight. "Jeśli myślisz o Williamie Lewisie jako o jej postaci z najgorszego koszmaru, inną rzeczą, którą ją nęka jest to, że jest kobietą absolutnej uczciwości, która kłamała pod przysięgą przed ławą".

Jednak ten publiczny ruch nie był wystarczający dla Lewisa, a Olivia została zmuszona do porzucenia jej 24-godzinnej ochrony i spotkania się z Lewisem osobiście. chociaż groził, że ją zgwałci jak młoda dziewczynka zawiesiła się na jej rękach w pobliżu, to była (prawie) śmiertelna gra w rosyjską ruletkę, w którą grali Lewis i Benson z częściowo załadowanym pistoletem, co dostarczyło najbardziej mrożące krew w żyłach chwile w odcinku. Pod koniec Lewis strzelił sobie w głowę, a jego krew trysnęła w twarz Olivii jak odcinek się zakończył. "W rozpoczęciu sezonu, została porwana i była trzymana w niewoli wbrew jej woli. Nie miała wyboru w tej sprawie. I w tym odcinku, podjęła świadomą decyzję, aby wrócić do niego" - mówi Leight. "Będą konsekwencje tego wyboru, a jest coś bardzo heroicznego w tym co zrobiła i bardzo świadomego. W kolejnym odcinku, mówi swojemu psychiatrze: 'Wiedziałam, że mogę umrzeć. To jest takie jakie jest'. Jest pewnego rodzaju katharsis w tym".

Będą również ważne konsekwencje tego wyznania z krzywoprzysięstwem w następnym odcinku, zatytułowanym "Postmortem Blues". "To będą wszystkie konsekwencje dla niej w osobistej, politycznej i zawodowej formie w tym odcinku" - mówi Leight. "Jest śledztwo wydziału wewnętrznego, jest wielka ława. Ponieważ teraz jeśli pójdzie na spotkanie z wielką ławą i powie, że to wyznanie było prawdą, to będzie winna brutalności, krzywoprzysięstwa, nadużycia siły, napaści, a jeśli pójdzie przed wielką ławę i powie, że to było kłamstwo... to skłamie ponownie. I to nie jest coś z czym myślę, że będzie sobie w stanie poradzić".

Bez względu na to, którą ścieżkę wybierze, Olivia musi również poradzić sobie z nowym szefem. Donal Logue, który powtórzył swoją rolę jako porucznik Declan Murphy w środowym odcinku, będzie trzymał się w pobliżu przez resztę sezonu jako tymczasowy nowy kapitan w następstwie degradacji Olivii. "W zasadzie została pozbawiona dowodzenia przed jej jednostką przez niego. To nie było miłe spotkanie" - mówi Leight. "A jednak, myślę, że zobaczymy jak rozwijają ogromny szacunek względem siebie".

Porucznik Murphy potrząśnie sprawami dość mocno jako ktoś kto jest w stanie zaoferować żadną perspektywę z poza zespołu SVU - coś co Leight czerpał z własnego doświadczenia jako nowy showrunner w 12-letnim serialu. "Cragen był tam cały czas, więc nikt nie był jak: 'Co do diabła się dzieje tutaj?'" - mówi Leight. "Donal pojawia się jako ktoś świeży i ma nowe sposoby działania i ma inne podejście do tych ludzi niż oni mają".

Chociaż Olivia może mieć wiele nowych przeszkód do przezwyciężenia, koniec jej bitwy z Lewisem jest czymś co jest warte świętowania. "Wierzcie lub nie, rzeczywiście myślę, że jest pewne zakończenie pod koniec tego odcinka. To czuje się jakbym mówił, że Pablo zostanie na chwilę, ale jest poczucie zakończenia tego wreszcie" - mówi Leight. "Pewne drzwi zostały wreszcie zamknięte, więc myślę, że to pozostawia więcej miejsca dla innych".

Czy jedno z tych innych drzwi to ujawnienie dziecka? Pragnienie Olivii, aby mieć rodzinę zostało ponownie wzniecone wcześniej w tym sezonie, kiedy fałszywie myślała, że była w ciąży. Następnie zakończyła sprawy z Cassidym (Dean Winters), kiedy uświadomiła sobie, że nie podziela jej marzeń o rodzicielstwie. "Albo ludzie utykają albo wyrywają się z ich wzorów, a ona jest na tyle sprytną kobietą, aby zacząć wyrywać się, a było wiele zmian w jej życiu. Elliot zniknął, Cragen też, Munch odszedł, miała związek po raz pierwszy... Stawiła czoła Williamowi Lewisowi" - powiedział Leight. "Może jest gotowa zmieniać pieluchy".

Chociaż Olivia próbowała, i nie udało się jej, więcej niż raz w przeszłości opiekować się dzieckiem, to bardzo prawdziwa możliwość w przyszłości. "To byłoby wspaniałe dla postaci, aby mieć dziecko w jej życiu, a to jest coś co możemy osiągnąć w dowolnej chwili tutaj w SVU, co jest ciekawe dla mnie" - mówi Leight. "Podgląd, że Olivia nigdy nie może być szczęśliwa prawdopodobnie przejdzie lekką metamorfozę".

Pytanie o czas jest ważne ze względu na to, że "SVU" nie zostało jeszcze przedłużone. Serial cieszył się silnym sezonem dzięki mocnej historii, dzięki porwaniu Benson, procesowi i upadku Rollins, a także dzięki wynikom oglądalności, które zyskały 5 procent w porównaniu z poprzednim sezonem. "Myślę, że serial, co do istoty sprawy, powinien już zostać zamówiony i zasługuje na to" - powiedział Leight. "Jest to wyrażenie: 'Nie zostawiaj niczego na korcie', a nie sądzę, abyśmy zrobili to w tym roku. Popychaliśmy tak mocno jak mogliśmy przez cały rok".

Jednak Leight jest ostrożnym optymistą co do szesnastego sezonu. "chciałbym wierzyć, że sprawy rozegrają się dobrze i dostaniemy kolejny rok" - mówi Leight - "ale to skomplikowany biznes".

Co myślisz o środowym odcinku? Będzie ci brakować "Bestii"?
 



Kategorie: Spoilery Wywiady Streszczenia odcinków Telewizja 
Seriale: Prawo i bezprawie 

Zobacz również: