Arek Tobiasz
| 07-11-2013, 02:22:32
Po wielkim objawieniu w zeszłym tygodniu, że Czarny Kanarek to nikt inny jak Sara Lance, dzisiejszy odcinek "Arrow" skupi się na historii Sary, czego największym punktem będzie to, że Liga Zabójców chce ją z powrotem. I chcą jej mocno. Więc co się stanie, kiedy Sara będzie musiała stawić czoła swojej przeszłości, kiedy fizycznie będzie walczyć z tymi, którzy ją szkolili? Złapaliśmy Caity Lotz, aby porozmawiać o dzisiejszych scenach walki, jak mroczna przeszłość Sary naprawdę jest, i czy jest potencjalny romans dla niej i Olivera.
Więc dzisiaj poznamy historię Czarnego Kanarka. Czego możemy się spodziewać? Jak mroczne to się staje?
Czuje się jakby ten sezon był dość mroczny, a to po prostu staje się naprawdę prawdziwe i trudne. To ma bardzo realistyczne podejście do sprawy. Tak więc Sara na pewno ma mroczną przeszłość, a to również jedna z tych wielu warstw. Jest wiele różnych rozdziałów, coś jak u Olivera, to nie tylko jedna rzecz, która się wydarzyła i teraz sobie z tym radzi. To był długi proces rozwoju, doświadczeń i interakcji, który sprawił, że jest tym kim jest dzisiaj.
Przy Oliverze, retrospekcje mają miejsce zasadniczo w każdym odcinku. Czy będziemy nadal mieć retrospekcje Sary po tym tygodniu?
Tak. Na pewno dowiemy się więcej o tym skąd pochodzi, co się stało i co się wydarzyło z nią i Oliverem.
Wiemy, że ten tydzień jest cały o Lidze Zabójców. Czuję, że ona nie okazała wiele strachu jeśli chodzi o Ligę do tej pory, choć naprawdę nie widzieliśmy, że stawiała czoła komuś innemu poza posłańcem. Czy opuszczenie Ligi jest jej największą bitwą?
Nie wiem. Jeśli chodzi o jej strach, myślę, że Liga Zabójców nie jest czymś, co możesz trzymać na dalszym planie. Na pewno się ich boi. To są najlepsi z najlepszych, a ona została wyszkolona przez nich, więc ludzie, którzy trenowali ją prawdopodobnie będą lepsi lub co najmniej nie będą się różnić, a ona będzie musiała się wysilić przy nich. Jednym z elementów, które myślę, że naprawdę są przerażające dla niej to efekty jakie to może mieć na jej rodzinę, ponieważ nagle, to nie tylko jest ona, nie tylko jej życie jest w niebezpieczeństwie.
To kolejna rzecz. W zeszłym tygodniu ona wzięła rękę Olivera i wydawała się, że może zobaczyć Laurel i jej ojca. Czy będziemy mogli zobaczyć interakcję tej rodziny w najbliższym czasie.
Wiedzę, że to się dzieje. Nie wiem kiedy to się stanie, ale to na pewno coś na co będziemy musieli spoglądać w przyszłości, ponieważ to zmieni ich świat i wywoła te wszystkie problemy, z którymi będą musieli sobie poradzić.
Więc o w kwestii jej stanowiska "Mężczyźni nigdy nie powinni ranić kobiet". Czy zobaczymy skąd to się wzięło po dzisiejszym odcinku?
To jest trochę poruszone. Jedną rzeczą, którą kocham w tym serialu to sposób w jaki scenarzyści splatają wszystko. Ponieważ to nie jest liniowe, otrzymujesz małe punkty fabuły, ale to tylko wierzchołek góry lodowej, a potem dostajesz się głębiej i wracasz na górę. To skomplikowany sposób w jaki to splatają, ale to sprawia, że to jest tak zabawne, więc to jest poruszone tylko trochę, ale myślę, że to jest coś o czym dowiemy się więcej w przyszłości.
Czy widzisz potencjalny romans między Sarą a Oliverem?
Nie wiem. Mieli dużo popapranych rzeczy w swojej przeszłości. To nie jest tak jakby mieli jakiegoś rodzaju czyste konto. Sądzę, że oboje naprawdę troszczą się o Laurel, ale nie wiem czy to się stanie. To tak skomplikowane między nimi. Nawet dzisiaj myślę, że ich przeszłość jest bardzo skomplikowana.
Teraz, kiedy już nakręciłaś już dziesięć odcinków, czy Czarny Kanarek nadal jest u boku Olivera?
Ostatni odcinek nie był o nich jak stają razem i są jak: "Och, teraz jesteśmy partnerami", to było bardziej o tym, że mają wspólnego wroga, a Kanarek naprawdę chcę, aby coś się stało komuś kto skrzywdził kogoś tak jej bliskiego i kto krzywdzi miasto. Więc nie powiedziałabym, że są teraz partnerami. Sara ma tak wiele spraw, z którymi nadal musi sobie poradzić zanim będzie mogła po prostu stać się tylko superbohaterką.
Czy zobaczymy kiedykolwiek Ra’s al Ghula?
Nie wiem. Być może!
Osobiście chcę, aby Liam Neeson się pojawił.
Prawda? Wykrzyczmy to! Jestem pewna, że producenci są bardzo otwarci na to, aby pojawił się w serialu.
Mówiąc o Lidze Zabójców, jak niebezpieczny jest ten tydzień dla Czarnego Kanarka?
Sądzę, że to naprawdę niebezpieczne na wielu różnych poziomach. Jej przeszłość się pojawia i może wszystko pomieszać. Myślę, że ona radzi sobie z faktem, że martwi się innymi ludźmi oprócz tylko siebie, więc na pewno jest wiele niebezpieczeństwa tutaj. I jeśli chodzi o akcję, to myślę, że wszyscy będą naprawdę podekscytowani tym kolejnym odcinkiem. Są pewne świetne sceny walki w nim.