Arek Tobiasz
| 17-06-2012, 21:19:36
Kiedy ostatnim razem widzieliśmy serial TNT "Falling Skies" nasz bohater 2 pułku (grany przez Noaha Wyle) wsiadł do statku obcych, zostawiając swoją liczną kompanię braci - w tym trzech synów i obiekt swojego zainteresowania dr Glass (Moon Bloodgood). Ale w ciągu pierwszych chwil dwugodzinnej premiery sezonu drugiego, Tom wróci ze swojej odysei z nie tego świata, pozornie nie w gorszym stanie. Ale kto coś takiego kupi?
Nowy showrunner Remi Aubuchon (Caprica) podzielił się z nami informacjami na temat drugiego sezonu serialu sci-fi, w którym będzie roiło się od podejrzeń, nowych sojuszy, dostarczania jakiś najbardziej nieoczekiwanych wiadomości i większej ilości Skittersów i złowrogich Mechów niż kiedykolwiek wcześniej.
Umieszczenie Toma w statku obcych pod koniec pierwszego sezonu było dużym wyzwaniem. Jako nowy showrunner, jak to jest "odziedziczyć" coś takiego.
Kiedy zostałem poproszony o to, aby zając się drugim sezonem, pokazano mi wszystkie odcinki w jedną sobotę w DreamWorks. Oglądając myślałem: "Och to jest super... To jest super... To jest super". A potem zobaczyłem finałowy moment i powiedziałem: "O mój boże. Mam duże kłopoty". Kiedy przywołałem wszystkich powiedziałem "Co to do cholery?" Prawda jest taka, że było wiele alternatyw rozważanych, ale ostatecznie czuli, że musi w finale nastąpić pewna zmiana gry, która nakręci pewne rzeczy w drugim sezonie. A ja zaznaczyłem im: "Chłopaki wykonaliście świetną robotę. Dzięki wielkie".
Między innymi, wcześniejsze sceny między Tomem a dowódą obcych rozwiążą problem wzajemnej komunikacji między nimi.
Tak. Pierwszy sezon był jak szczęki rekina - nie wiemy co jest celem, ale nie mamy czasu, aby zatrzymać się i pomyśleć o tym. I jedna z zasad, które [producent wykonawczy Falling Skies] Steven [Spielberg] dał serialowi na początku, a my staraliśmy się według niej postępować, to, że nie mamy dowiedzieć się niczego o obcych czego nie wiedzą nasze postacie. Tak więc biorąc to pod uwagę, musieliśmy znaleźć jakiś sposób, w którym nasi bohaterowie mogą współdziałać z obcymi, tak abyśmy mogli rzeczywiście jako widzowie dowiedzieć się co się tam dzieje. Tom będąc na statku dał nam szansę, aby to zrobić.
Co możesz nam zdradzić w sprawie tego co się wydarzy na statku z Tomem?
Jeśli nauczyłeś się czegoś o Tomie Masonie z pierwszego sezonu, to fakt, że on nie będzie po prostu siedzieć i grzecznie słuchać tego co obcy będą mieli do powiedzenia. Będzie trochę dawania i brania, a także trochę mocnej wymiany zdań między nim a obcym. Ale nie sądzie, że to się potoczy tak jakby tego chciał Tom.
Jakie powitanie w domu otrzyma Tom?
Wiesz, jeśli ja lub ty poszedłeś na statek kosmiczny i zniknąłeś na trzy miesiące, myślę, że będzie dużo odczuć co to może znaczyć. Z pewnością jego rodzina będzie go witać z powrotem z otwartymi ramionami, ale nie sądzę, że wszyscy - i mam na myśli tutaj Johna Pope (Colin Cunningham) w szczególności - będą zbyt szczęśliwi widząc Toma tak jakby wracał sobie do miasta.
Pod jego nieobecność, coś się zmieniło w 2 pułku Massachusetts?
Oni się drastycznie zmienili. Jeśli ktoś zwrócił uwagę na cyfrową wersję komiksu, który tutaj ostatecznie opublikowany został jako książka... wiele, wiele rzeczy się wydarzyło i wiele pozycji uległo zmianie. Na chłopaków Masona z pewnością wpłynie brak ojca, ale także męstwo Bena i jego zdolności do walki z obcymi...
Tak, Ben (Connor Jessup) zdobył się na wielką odwagę.
On stał się bardzo dzielny, a także w pewnym sensie fanatyka chcącego zabić za wszelką cenę Skittersów. Część z tego to jego problemy z nienawidzeniem siebie, ale on także stanie się w pewnym sensie maszyną zabijającą Skittersów, która zostanie wykorzystana przez 2 pułk. A tam będzie również sporo strat. Wiele osób zginie.
Plan kapitana Weavera, aby dostać się do Catskills, by rozbić obóz na ziemię i tam ją przetrzymać - to wygląda na bardzo spokojny sezon drugim. Dlaczego mam wrażenie, że oni nie zmierzają tam?
[Śmiech] To jest to co jest ciekawe w charakterze Weavera w tym sezonie, że jest on człowiekiem, który jest bardzo rozdarty i pod pewnymi względami torturowany. On chce dalej walczyć, ale on patrzy na tą grupę i zdaje sobie sprawę, że są wyczerpani. Ale masz rację, czasami los płata figle...
Lub ktoś wesprze ten plan...
Lub ktoś tak zrobi...
Co chcesz powiedzieć o pilocie i promyku nadziei, który zapali się w 2 pułku podczas odcinka z 24 czerwca?
Czy to prawda? Czy nie? Kto wie. Ale co 2 pułk potrzebuje, to promyk nadziei. Są tak zmęczeni i pobici oraz odizolowani przez czas, kiedy zaczynamy drugi sezon, że oni są gotowi chwycić się czegokolwiek, co może dać nadzieję - i to zawiera pokusę Charleston w Południowej Karolinie, idea, że Stany Zjednoczone budują się na nowo... wszystkie te obietnice mówi pilot Avery (grany przez Camille Sullivan z "Rookie Blue") przynosi do nich.
Teraz, po tym jak pierwszy sezon został nakręcony, wyobrażam sobie, że duża część infrastruktury została postawiona, włączając komputerowe modele, które stworzyliście dla Skittersów, Mechów... Czy to pozwala na więcej efektów w drugim sezonie?
Mamy więcej efektów w drugim sezonie. I to prawa, że tworzymy trochę z tego co już mamy, ale w nowym sezonie będzie też wiele nowych niespodzianek związanych z tym co robimy z naszymi obcymi i również z naszymi efektami. Powiedziałbym, że podwoiliśmy budżet na efekty w tym sezonie i myślę, że wykorzystaliśmy każdy kawałek, który jest na ekranie. Jestem tym w pewien sposób podekscytowany.
Mówiąc o obcych, czy kiedyś poznamy ich prawdziwą nazwę?
Tak! W finale drugiego sezonu dowiemy jak siebie nazywają.